Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 czerwca 2026 10:30

Czy Twój kocioł ma klasę? Sprawdź to łatwo z nami

Czy Twój kocioł ma klasę? Sprawdź to łatwo z nami

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że rozmawiamy wyłącznie o urządzeniach zasilanych paliwem stałym, a więc różnego rodzaju biomasą lub węglem kamiennym. Poniższy tekst nie odnosi się do urządzeń, które nie mają wymiennika ciepła spaliny/woda. Nie dotyczy również MOP, a więc miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, czyli wszelkiego rodzaju pieców, piecyków, kominków itp. Chodzi nam wyłącznie o podstawowe źródło ciepła, którym jest kocioł c.o. z ręcznym lub automatycznym podawaniem paliwa stałego. Zazwyczaj będzie to urządzenie o mocy znamionowej od kilkunastu do kilkudziesięciu kW, którego zadaniem jest utrzymanie komfortu cieplnego w pomieszczeniach, a czasem również przygotowanie c.w.u., czyli ciepłej wody użytkowej.

Ze względu na obowiązujące tzw. Uchwały Antysmogowe i związane z nimi kontrole urzędników czy straży miejskiej/gminnej lub też obligatoryjne wprowadzanie danych do CEEB (system Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków), warto wiedzieć jak sprawdzić czy kocioł c.o. ma klasę i jaka to klasa. Poniżej znajdziesz schemat postępowania, jak to zrobić.

  1. Podejdź do kotła i sprawdź jak został oznaczony. Jeśli posiada tabliczkę znamionową, na niej powinien znajdować się zapis „klasa kotła”. Przykład poniżej.
2. Nie znalazłeś tabliczki znamionowej ale znalazłeś oznaczenie (naklejkę) CE na obudowie kotła? 

 

Jeśli tak, to w dokumentach, które dostałeś wraz z kotłem znajduje się Deklaracja Producenta tzw. Deklaracja WE. W tej deklaracji znajdź, czy kocioł spełnia normę PN-EN 303-5. Jeśli spełnia, prawdopodobnie producent przebadał urządzenie i zna jego klasę. Sprawdź pozostałe dokumenty, takie jak Instrukcję Obsługi czy Dokumentację Techniczną, czy nawet kartę gwarancyjną. Prawdopodobnie w tych dokumentach będzie gdzieś podane, jaką klasę ma Twój kocioł. Jeśli w Deklaracji WE normy nie znajdziesz, a w pozostałych dokumentach również nie będzie wzmianki jaką klasę ma dane urządzenie, wtedy niestety należy przyjąć, że Twoje urządzenie to kocioł pozaklasowy / bezklasowy. Jeśli jednak w Deklaracji WE pojawia się norma PN-EN 303-5:2012 lub PN-EN 303-5:2021 lub też PN-EN 303-5:2023, zwróć się z pytaniem do Producenta jaką klasę ma Twój kocioł, podając w zapytaniu: nazwę kotła, moc nominalną i rok produkcji.

3. Znając nazwę i adres Producenta kotła oraz nazwę kotła, jego moc nominalną i rok produkcji, zawsze możesz przesłać zapytanie z prośbą o podanie klasy urządzenia, które eksploatujesz. Najlepiej zrobić to pisemnie, a odpowiedź zachować jako dokument potwierdzający klasę kotła c.o.

 

4. Jeśli posiadasz zaświadczenie, certyfikat, świadectwo, na którym nie określono klasy kotła c.o., ale podano wartości z badań – niestety nie jesteś w stanie sam ocenić klasy kotła. Przykład takiego dokumentu poniżej.

Niestety mimo wielu ciekawych danych, które ten dokument prezentuje, nie zawiera on wielu istotnych informacji, które są niezbędne do określenia klasy kotła.

Dzięki niemu wiesz jednak kto wyprodukował urządzenie i możesz wystosować prośbę o udostępnienie właściwych dokumentów poświadczających klasę Twojego kotła.

5. Informacji na temat klasy kotła możesz również szukać:

Powyższy tekst nie wyczerpuje w pełni poruszonego tematu, jednak mamy nadzieję, że był pomocny.  Opcjonalnie: Jeśli chcesz podzielić się z nami swoją opinią lub masz jakieś pytania, zapraszamy do kontaktu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Asia Treść komentarza: Bardzo dobrze opisany temat – szczególnie podoba mi się zwrócenie uwagi na podlewanie i drenaż, bo to najczęstszy błąd przy uprawie hortensji w donicach. Wiele osób podlewa „na zapas”, a tymczasem podłoże powinno być stale lekko wilgotne, ale nie mokre, bo inaczej łatwo o gnicie korzeni Fajnie też, że poruszyliście temat zimowania – mało kto wie, że hortensje potrzebują okresu spoczynku w chłodnym miejscu, żeby dobrze zakwitnąć w kolejnym sezonie Od siebie dodam, że jeśli ktoś chce uprawiać hortensję nie tylko na balkonie czy tarasie, ale też we wnętrzu, to warto sprawdzić ten poradnik: 👉 https://twojdomowy.pl/hortensja-w-domu/ Dobrze uzupełni Data dodania komentarza: 4.04.2026, 15:54 Źródło komentarza: Hortensja – uprawa i pielęgnacja krzewów w doniczce Autor komentarza: zecia Treść komentarza: Kocioł na pellet i drewno to praktyczne rozwiązanie dla otwartych na opcje. Drewno jest ekonomiczne, szczególnie własne, a pellet wygodny – automatyczne spalanie, jak w Ogniwo Duo, oszczędza czas. Efektywność powyżej 87% i niska emisja to zalety, jeśli opał jest suchy i system zoptymalizowany. Inwestycja (od 12 tys. zł) zwraca się z dotacjami i tańszym ogrzewaniem. Potrzebna jest jednak przestrzeń na paliwo i trochę pracy – załadunek drewna, czyszczenie. To dobra propozycja dla tych, co łączą ekologię z budżetem, ale wymaga planowania i konserwacji. Dla osób z dostępem do drewna i cierpliwością to sensowny wybór, który daje ciepło i niezależność energetyczną. https://www.nowin.pl/2025/03/23/kociol-dwupaliwowy-czy-jednopaliwowy-porownanie-systemow-grzewczych-dla-domu/ Data dodania komentarza: 23.03.2025, 12:39 Źródło komentarza: Kocioł na drewno czy kocioł na pellet? Autor komentarza: Jarominski Treść komentarza: To jest super sprawa. Szybko się kładzie. Nawet samemu. Mam w domu własnie te płytki i sam kładłem. Genialnie proste. Myślałem, że nie dam rady a tu poszło bez problemu. Fajnie to wymyślili. Data dodania komentarza: 12.07.2021, 19:50 Źródło komentarza: Elastyczny klinkier ELABRICK – niezwykła okładzina fasad   Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Dobrze opisany artykuł. W moim przypadku sprawdziła się firma TS-Koncept budowa domów Lublin Data dodania komentarza: 4.02.2021, 11:56 Źródło komentarza: Prawidłowy montaż kominów systemowych Autor komentarza: Piotrek W. Treść komentarza: Osobiście jestem zdecydowanym zwolennikiem pokryć dachowych z blachy. Dobra blachodachówka wyglądem nie odbiega od tradycyjnej dachówki, a co do spraw technicznych - sam mam blachodachówkę od kilku długich lat (z firmy Regamet) i nic, w sensie ani rdza, ani przeciekanie czy jakiekolwiek inne problemy się z nią nie dzieją. I wydaje mi się, że nie jestem tu wyjątkiem. A że warto co jakiś czas poddawać taki dach renowacji? To inna sprawa, ale i nie jakiś wielki problem. Data dodania komentarza: 30.07.2020, 17:36 Źródło komentarza: Jak zabezpieczyć dach przed rdzą